Bez tytułu
24 kwietnia 2006, 22:24
Moja jedna i jedyna siostrunia jest w 5-tym tygodniu ciąży, przed chwilką się dowiedziałam i oczywiście bez łez się nie obeszło... ale się cieszę:)
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 |
| 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 | 09 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |
Moja jedna i jedyna siostrunia jest w 5-tym tygodniu ciąży, przed chwilką się dowiedziałam i oczywiście bez łez się nie obeszło... ale się cieszę:)
znowu tylko "dobranoc"...
po 10 godzinach w szkole padam już na pysk więc dobranoc...
jutro znowu szkoła... uhhh powiedzmy, że będzie dobrze, co tam, że będę mieć prawie 10 h zajęć, znając życie znowu wrócę wypruta jak nie wiem co ale podobno czasami trzeba być dzielnym:) tylko to mnie pociesza... dobranocka więc, bo jutro pobudka przed 7...:(
fajnie, że chociaż niektórzy mieli możliwość pobawienia się:) ja w każdym razie nie bardzo a dzisiaj? niby dzień jak codzień a jednak nie do końca, bo w pracy nawet miałam co robić a po południu znwu byłam u siostrzyczki:) fajnie było ale wyszłam od niej pełna, bo miała jakieś końcowki ciast i kazała mi wszystko pozjadać... padam więc i nie widzę sensu by cokolwiek dalej tu pisac... dobranoc znów? na to wygląda...