Bez tytułu
21 marca 2005, 00:09
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
| 28 | 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | 01 | 02 | 03 |
kurwa, straciłam wszystkie siły do życia, już chyba nie ma nic co mogło by spowodować, że znowu zacznę się uśmiechać... zaczęło się wczoraj jak mama się na mnie dosłownie wydarła, że miałam sobie czesać przedziałek na boku a nie na środku, bo przecież fryzjer mi powiedział, że po prwaej stronie wygląda korzystniej niż po lewej i że kiedy od niego wyszłam to tam właśnie był... kurwa, przecież ja mam już 25 lat więc chyba mogę sama decydować o tym co i jk mam ochotę robić, przecież nikt nie musi mi mówić w co się mam ubrać i co zjeść (kurwa jak tu nie zwariować?:() mam tego serdecznie dość ale oczywiście nie ma kogoś komu mogła bym o tym powiedzieć:(
zasypiam... ale jestem uchachana, bo dzisiaj znowu będę mogła całą noc słuchać sobie po cichutku radia i nikomu nie bedzie to przeszkadzać, a jutro będzie nowa notka:)
kurwa mać nie będę trzeci raz tej samej notki pisać tylko dlatego, że nie zapisuje mi jej nigdzie... uhhhh
teoretycznie nowa notka...