A ja znowu jeszcze nie śpię...
19 stycznia 2026, 01:01
Ale przynajmniej już leżę;) jutro o 9 rano obiecałam pewnej kobiecie, że pomogę Jej z Jej "telefonem" więc muszę wstać o 8.30 a potem co dalej to póki co nie mam pojęcia... Pikuś, 5 obiecałam, że pomogę u lekarza a potem pojadę do szpitala na operacje ale dzięki być może i mnie samej nie moja własną;) a potem wrócę do "domu" I bede tu zapewne jeszcze przez kilka dni musiała jakoś egzystować... Dam radę, bo kto jak nie ja? Zaraz kończę pisać i kładę się do spania, bo rano trzeba wstać, rano to nie, tak przed o, bo później już nie... dostałam dzisiaj 10 zdjęć moich Coreczek a Twoich siostrzyczki ale niestety chyba na 4 jest idiota więc ciężko mi się je oglądało... jutro bedzie piękny dzień... jak każdy poprzedni beż względu na wszystko inne, mam nadzieję, że już śpisz, bo Twoje Siostrzyczki na pewno... tęsknię dalej i dalej kocham przeogromnie;(
Wasza Mamusia