Jak zwykle...
17 stycznia 2026, 22:22
Masa czekania i tylko chwilka spotkania... a było znow tak pięknie... nie było k. tylko S. I dziewczynki byly dużo bardziej wyluzowane i o wiele mniej skrępowane... byliśmy najpierw w "pokoju" a potem pojechaliśmy na dwa auta na... kiermasz? Nie wiem jak to w zasadzie nazwać ale było tam cudownie... obydwie Córeńki pięknie się uśmiechały i byly bardzo radosne... dalej kocham Was wszystkie cztery I dalej za Wami wszystkimi bardzo tęskniusiam...
Wasza Mamusia
Dodaj komentarz