Bez tytułu 31. października 2004 22:03:00

"spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą, zostają po nich buty i telefon głuchy..." nie można miłości odkładać na później, bo później jest już za późno... jakoś tak bardzo smutno mi dzisiaj było kiedy staliśmy nad grobami najbliższych w innych miastach ponieważ... właściwie nie wiem dlaczego, a może dlatego, że wszyscy odklepali tylko modlitwę i poszli dalej a ja zostawałam sama i miałam łzy w oczach...  

może później coś dopiszę, choć przekonana nie jestem, bo weny za bardzo nie mam


moe-magda

Komentarze (1) ||1|| /comments/bez-tytulu-59
slowa kluczowe:
kategorie: Bez tytułu 31. października 2004 00:01:00

jakieś 7 a może 8 lat temu byłam na cmentarzu z kimś kogo bardzo kochałam (nie jestem przekonana czy dalej nie kocham, ale mniejsza o to...) w każdym bądź razie jeśli ktoś z Was ma w miarę blisko cmentarz to niech się na niego wybierze bardzo późną wieczorową porą, bo wrażenia są niesamowite... sama też bym poszła tylko jest jeden maleńki problem, jestem sama jak palec a tak jest nie fajnie, bo wtedy różne dziwne myśli do głowy przychodzą i robi się cholernie smutno...


moe-magda

Komentarze (2) ||2|| /comments/bez-tytulu-58
slowa kluczowe:
kategorie: Bez tytułu 15. października 2004 23:09:00

wcale nie jest tak kolorowo jak mogło by być albo raczej mialo być... nie dość, że usunęli mi zęba to jeszcze calkiem sporo kasy za tą przyjemność musiałam zapłacić a teaz nie mogę szczęką ruszyć, bo tak mnie boli wszystko, może jutro jak się obudzę to będzie lepiej? wiem, że nie ale przecież pocieszać się jakoś trzeba


moe-magda

Komentarze (1) ||1|| /comments/bez-tytulu-57
slowa kluczowe:
kategorie: Bez tytułu 14. października 2004 22:40:00

wszystko jest kurwa takie zajebiste, pierdolone życie i to, że kurwa boje się jak jasna cholera jutrzejszego dnia a moi najbliźsi mają to w dupie i to, że kurwa nawet nie mogę łzy uronić, bo dostane opierdol, że jestem miękka... kurwa, kurwa, kurwa jak ja tego wszystkiego nie nawidzę a życia przede wszystkim, nie nawidzę samotności i tego, że tak bardzo potrzebuję kogoś do kogo można się przytulić chociaż na małą chwileczkę a ktoś taki na to wychodzi nie istnieje, mam wrażenie, że jestem obciążeniem dla wszystkich w tym posranym domu i nie tylko, że pcham się nie tam gdzie mnie nie chcą, ale potrafię robić coś więcej niż kurwa tylko odkurzać i gotować tylko nikt tego nie dostrzega... a może pora już poszukam jakiegoś wysokiego drzewa z grubymi konarami? wtedy może wszystkim będzie lżej a jeśli nie to chociaż mnie a reszta świata nawet nie zauważy, że ktoś zniknął a nawet jeśli to nie będzie mieć ani chwili czasu na pomyślenie co mogło być przyczyną, wypierdalam z tego świata i gówno mnie obchodzi cała reszta (aż się popłakałam):( na prawdę chcę umrzeć, bo być może po drugiej stronie jest choć trochę lepiej, jak kolwiek by nie było, na pewno źle nie jest, bo gorzej niż w chwili obecnej to już chyba być nie może...


moe-magda

Komentarze (0) ||0|| /comments/bez-tytulu-55
slowa kluczowe:
kategorie: Bez tytułu 14. października 2004 20:45:00

jak to nie wiele trzeba do złapania doła... może jeszcze później uda mi się dostać do komputera to napiszę coś więcej... smutno mi:(


moe-magda

Komentarze (0) ||0|| /comments/bez-tytulu-56
slowa kluczowe:
kategorie:


pn wt sr cz pt so nd
27282930123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031